Najczęściej zadawane pytanie brzmi: ile to kosztuje. Uczciwa odpowiedź jest taka, że cena za m2 mikrocementu nie jest jedną liczbą — składa się na nią stan i przygotowanie podłoża, liczba warstw, rodzaj zabezpieczenia, metraż, liczba naroży i detali oraz dostępność pomieszczenia. Mały prysznic pełen kątów potrafi być droższy w przeliczeniu na metr niż otwarty salon. Dlatego zamiast publikować widełki oderwane od realiów, przygotowujemy wycenę na podstawie opisu konkretnego pomieszczenia.
Drugie pytanie dotyczy wad i zalet. Zalety opisaliśmy wyżej. Wady są równie konkretne: mikrocement wymaga bardzo dobrego przygotowania podłoża, jest wrażliwy na jego ruchy, a efekt końcowy w dużej mierze zależy od ręki wykonawcy — dwie ekipy z tego samego materiału zrobią dwie różne powierzchnie. Nie jest to też materiał, który wybacza oszczędności na warstwie zamykającej. Jeżeli ktoś obiecuje Ci bezspoinową podłogę „na zawsze odporną na wszystko”, warto zapytać o szczegóły systemu i zakres odpowiedzialności za wykonanie.
Na tym serwisie znajdziesz jedno i drugie: opis tego, jak nakładać mikrocement warstwa po warstwie, oraz opis sytuacji, w których odradzamy to rozwiązanie. Każde zastosowanie ma osobną stronę, bo wymagania podłogi w przedpokoju, blatu kuchennego i tarasu nad garażem nie mają ze sobą wiele wspólnego.